Relacja z licytacji

 W sobotę 25 stycznia podczas Turnieju Badmintona Bayjonn Cup 2014 odbyła się planowana aukcja charytatywna na rzecz pomocy Janulkowi. Organizatorzy tego wydarzenia (Arek Marzec, Pamela Grzechnik) spisali się znakomicie, pomimo że organizowali tego typu wydarzenie po raz pierwszy. Wiele fantastycznych rzeczy można było wylicytować, m.in.: obiecana koszulka Natalii Partyki, w której grała podczas Olimpiady z autografem, oryginalny szampan plus kolacja dla dwóch osób, tiulowa spódniczka, karnety do SPA, bilety do Teatru Muzycznego, przepiękne kolczyki, zaprojektowane specjalnie na Bayjonn Cup tenisówki, koszulka z programu Kuby Wojewódzkiego podarowana przez Miśka i wiele, wiele więcej, niech żałują Ci którzy przepuścili taką okazję. Do końca biliśmy się z myślami, czy powinniśmy brać Janka na to wydarzenie, z jednej strony wiedzieliśmy, że wszyscy będą tam na niego czekać, z drugiej strony Hala Stulecia to z całą pewnością miejsce publiczne, a mamy okres infekcyjny i Janka z obniżoną odpornością, a dodatkowo jak na złość kilkunastostopniowy mróz, który niekoniecznie sprzyjał wyjściom z respiratorem. Ponadto naszemu Maluchowi od rana zaczęły udzielać się nasze emocje i był bardzo marudny, ale w ostateczności decyzja zapadła, że jedziemy na licytację w trójkę. Janek został wniesiony po schodach na górę jak Królewicz i całą resztę imprezy występował w roli gwiazdy, która to mojemu synkowi bardzo odpowiadała;-) Był bardzo szczęśliwy mogąc wszystko obserwować i bardzo go ciekawiła sama licytacja. Chętnie pozował do zdjęć z dobroczyńcami, którzy wylicytowali przedmioty i cieszył się zainteresowaniem osób zebranych na aukcji. Na koniec wręczyliśmy z Janulkiem dyplomy dla organizatorów licytacji i wszystkim wspólnie podziękowaliśmy. Wystąpienie na środek również nie stanowiło dla Janulka problemu, mam nadzieję że jak już będzie mógł porozumiewać się przy pomocy komputera, będzie zastępował mamę w takich sytuacjach:-) W sumie z licytacji oraz zbiórki do puszek udało się zebrać około 5200 zł, z czego jesteśmy bardzo szczęśliwi i wdzięczni za wsparcie dla Janka. Pieniążki powinny niedługo pojawić się na subkoncie w Fundacji. Nasi dobroczyńcy nie zakończyli jednak akcji zbierania dla Janka pieniędzy na zakup PCEye Go, ponieważ część wylicytowanych przedmiotów wróciła do ponownej licytacji, a część dotarła na licytację z opóźnieniem prawdopodobnie aukcja ruszy dalej, tym razem w rzeczywistości elektronicznej (najprawdopodobnie na Allegro). Jak będziemy znali szczegóły, będziemy o wszystkim informować. Mogę jednak już zdradzić, że doszły mnie słuchy, iż z opóźnieniem na licytację dotarła koszulka z autografami naszej reprezentacji w piłkę nożną! Szykujcie się, bo można zdobyć naprawdę fajne przedmioty, a przy okazji pomóc Jankowi.

 Z wielką przyjemnością zapraszam do obejrzenia relacji z Turnieju Bayjonn Cup 2014 oraz z naszej licytacji produkcji zaprzyjaźnionej z nami wspaniałej dziennikarki z http://codziennik.tv/ Joanny Nowaczyk:

http://codziennik.tv/2014/01/27/relacja-bayjonncup-2014/

 Na końcu dodatku sportowego Panoramy Gdańskiej (ostatnie trzy minuty) przy okazji sprawozdania z Turnieju Badmintona również wspomniano o licytacji na rzecz Jancia:

http://www.tvp.pl/gdansk/informacja/panorama-sport/wideo/26012014-2200/13787685